Złaz jesienny

Dzisiaj, jak co roku odbył się rajd harcerski - Złaz Jesienny. Oczywiście nie mogło na nim zabraknąć Abordażu, który reprezentował nasz Retmanat :) Było nas dość dużo jak na jeden patrol, ale dzięki temu, lepiej się bawiliśmy.

Na punktach kontrolnych na ogół musieliśmy chwalić się naszą wiedzą harcerską (symbolika, terenoznawstwo, szyfry, ekologia i inne). Muszę przyznać, że patrząc jak nasza ekipa sobie radzi byłam naprawdę dumna. W ciągu roku zrobiliśmy ogromny postęp i było to bardzo widoczne :)

I urodziny Abordażu!

W sobotę 4.10.2008 nasza drużyna obchodziła 1 rok swojego istnienia. To właśnie w październiku zeszłego roku spotkaliśmy się na pierwszej zbiórce.

Jak wiadomo skład drużyny od tamtej pory uległ zmianie, jednak charakter Abordażu został zachowany :) Harcerze naszej drużyny są pełni zapału i zaangażowania w pracę, potrafią razem współpracować ale i razem się bawić. Z resztą można to było zauważyć na naszym sobotnim spotkaniu.

Regaty o Puchar Prezydenta Pabianic

W pięknych okolicznościach przyrody, jak od 6 lat w ostatnią niedzielę września na 'lewitynie' odbyły się regaty Optymistów (nie mylić z tymi pozytywnie myślącymi), organizowane tradycyjnie przez Pabianicki Klub Sportów Wodnych i Retmanat Drużyn Wodnych Hufca Pabianice.

Harcerski Start - Małecz 2008

W weekend, 19-21 września, drużyny Hufca ZHP Pabianice tradycyjnie spotkały się na Starcie w Małeczu, by rozpocząć kolejny rok harcerski, 2008/2009.

Tematyką wyjazdu był "Karnawał w RIO". Przed biwakiem musieliśmy przygotować flagę, strój do samby, komiks z wakacji, ozdobny meldunek z akcji sprzątania świata i kronikę drużyny. Poświęciliśmy na to kilka zbiórek i efekt był bardzo satysfakcjonujący...

Relacja z HALu Kopernica 2008 - turnus I

Naszą wspólną przygodę rozpoczęliśmy 30 czerwca.
59 uczestników i 13 osób kadry ( komendant: Krzysiek ‘Leon’ Lenica z żonką Marleną i synkiem Stasiem, KWŻ: Morus i Stasiek, bosman: Brzoza, oraz kadra pomocnicza w składzie: Monika, Ola Zetka, Aga, Ol, Gilu, Jasiek, Studź i ja - Dośka ;) ) punktualnie stawiło się na zbiórce, więc zaraz po odczytaniu listy i załadowaniu bagaży mogliśmy ruszać w drogę...

Rejs Galeonu po Zalewie Szczecińskim!

Na tegoroczny rejs drużyny wyruszyliśmy w piątek wieczorem z dworca w Pabianicach. Po przesiadce na stacji Łódź Kaliska, rozlokowaliśmy się w przedziałach naszego pociągu.

Podróż trwała prawie 12 bezsennych godzin, ale kto by się tym przejmował! W końcu każda godzina zbliżała nas do wypłynięcia w oczekiwany od dawna rejs, który miał być okazją do wypoczynku i przetestowania naszych umiejętności w bardziej wymagających, zbliżonych do morskich warunkach.

Relacja z HALu Kopernica 2008 - turnus II

21 lipca w godzinach popołudniowych powitaliśmy kolejny turnus. Tym razem tylko 24 uczestników i 7 osób kadry (komendant: Włodzimierz Walczak z żoną Gabrysią, KWŻ: Filip, bosman: Pajda, i kadra pomocnicza: Młody, Baju, Stasiek i oczywiście ja ;-) ). Czekało nas troszkę mniej pracy, ponieważ keja była postawiona na poprzednim turnusie...

Powrót z HALu!

Dzisiaj o godzinie 1500 rozładowaliśmy sprzęt który częściowo wrócił na Konstantynowską :) a to oznacza tylko jedno, że Harcerską Akcję Letnią 2008 w Kopernicy można uważać za zakończoną. Jednym obóz podobał się bardziej, innym mniej ale każdy przywiózł znad Jeziora Charzykowskiego masę wspomnień, a to przecież najważniejsze.

Zainteresowanych zapraszam do obszerniejszych relacji z obu turnusów.

Warsztaty dla animatorów Junga & Kadet

Miałem okazję uczestniczyć dzisiaj wraz z Brzozą w warsztatach organizowanych przez Retmanki Hufców Łódź - Bałuty oraz Łódź - Polesie, które miały na celu przybliżenie kilku ciekawych sposobów na zajęcia dla dzieci w programie PZŻ - Junga&Kadet. Zajęcia odbywały się w siedzibie Chorągwi Łódzkiej.

Wszystko zaczęło się od wykładu o zmianie przepisów, które dotyczą szkolenia na stopień Młodszego Instruktora Żeglarstwa PZŻ.

BIWAK W MAŁECZU

W dniach 22.05 - 25.05 2008 wyjechaliśmy na biwak do Małecza wraz z innymi zaprzyjaźnionymi drużynami harcerskimi: 30 PDH "Odsiecz", 3 PDH "Czarna Trójka", 31 PDH "Parasol", oraz 96 PDH „Buczacz”. Dotarliśmy na miejsce pełni nadziei na lepszą pogodę, która początkowo nie była zbyt ładna.